Nasze usługi - Pozycjonowanie stron
Poniżej znajdziesz rozbudowany przewodnik o pozycjonowaniu: od podstaw, przez strategię i technikalia, aż po analitykę i raportowanie. To materiał, który możesz traktować jak checklistę do wdrożenia lub jako bazę do rozmowy z agencją.
On-site SEO i Off-site SEO
Pozycjonowanie strony dzielimy na dwa główne obszary. On-site to optymalizacja wszystkiego, co znajduje się bezpośrednio w kodzie i treściach Twojej witryny. Off-site to działania poza nią, głównie budowanie silnego profilu linków przychodzących, wzmianek o marce oraz sygnałów zewnętrznych.
On-site SEO: co dokładnie obejmuje?
- Struktura strony i nawigacja – logiczne menu, poprawne kategorie, czytelne adresy URL.
- Treści i intencje – dopasowanie tekstów do tego, czego użytkownik szuka (informacja, porównanie, zakup, kontakt).
- Meta tagi – Title/Description zwiększające klikalność (CTR) w wynikach wyszukiwania.
- Linkowanie wewnętrzne – ścieżki prowadzące do kluczowych podstron (usługi/oferta/kontakt).
- Optymalizacja obrazów – waga plików, formaty, opisy ALT, sensowne nazwy.
- Higiena techniczna – indeksacja, mapy strony, przekierowania, wersje HTTP/HTTPS, duplikacja.
Off-site SEO: co buduje autorytet?
- Link building – pozyskiwanie wartościowych odnośników z tematycznych źródeł (z naciskiem na jakość, nie ilość).
- Digital PR – publikacje, artykuły eksperckie, wzmianki o marce, partnerstwa.
- Sygnały brandowe – rosnące zapytania o markę, cytowania nazwy firmy, rozpoznawalność.
- Profile i katalogi – tylko te realne, branżowe i aktualne (bez spamowania setkami wpisów).
Praktyczna zasada: jeśli On-site jest słabe (chaos, błędy, brak treści), nawet najlepszy Off-site nie utrzyma stabilnych pozycji. Najpierw „fundament”, potem „wzmacnianie”.
SXO czyli SEO + UX
Nowoczesne pozycjonowanie nie kończy się na sprowadzeniu użytkownika na stronę. SXO dba o to, by internauta po wejściu z Google łatwo odnalazł ofertę i wykonał pożądaną akcję: zakup, telefon, zapytanie, rezerwację. Google „lubi” strony, które realnie odpowiadają na potrzeby użytkowników.
Jak SXO wpływa na wyniki?
- Lepszy CTR – dobre tytuły i opisy + dopasowanie do zapytania.
- Niższy współczynnik odrzuceń – użytkownik widzi to, czego szuka, od razu.
- Więcej konwersji – prosty kontakt, czytelne CTA, zaufanie (opinie, realizacje, certyfikaty).
- Wyższa jakość ruchu – mniej przypadkowych wejść, więcej „klientów z intencją”.
Checklisty SXO, które robią różnicę
- Hero i nagłówek: jednoznacznie mówią „co robisz” i „dla kogo”.
- Dowody zaufania: opinie, realizacje, liczby, partnerzy, certyfikaty.
- CTA: przyciski kontaktu widoczne bez scrolla (i powtórzone w treści).
- Strona usługi: zakres, proces, cennik widełkowy, FAQ, czas realizacji.
- Mobile-first: na telefonie ma być łatwiej niż na desktopie, nie odwrotnie.
Strategie pozycjonowania
SEO bez strategii to najczęściej „robienie rzeczy”, które nie składają się na efekt biznesowy. Strategia porządkuje priorytety: jakie podstrony budujemy, jakie frazy wybieramy, ile treści tworzymy i jak mierzymy postęp.
Najczęstsze podejścia strategiczne
- Strategia usługowa (lead generation) – topowe frazy usługowe + treści pomocnicze + mocne CTA.
- Strategia contentowa – artykuły, poradniki, klastry tematyczne, budowanie autorytetu.
- Strategia e-commerce – kategorie, filtry, strony produktów, long-tail, optymalizacja feedów i opisów.
- Strategia lokalna – miasto/dzielnica, mapy, opinie, spójne dane firmy, wizytówka Google.
- Strategia „brand + performance” – wzrost rozpoznawalności + ruch z fraz zakupowych.
Jak dobierać słowa kluczowe?
- Intencja: informacyjne vs transakcyjne vs nawigacyjne (marka) vs lokalne.
- Trudność i potencjał: lepiej 30 fraz, które dowożą leady, niż 300 „ładnych” fraz bez sprzedaży.
- Etap lejka: poradniki budują zaufanie, podstrony usług sprzedają.
- Long-tail: dłuższe frazy często konwertują lepiej i szybciej wskakują na pozycje.
Pro tip: przy stronach usługowych świetnie działa model „filary + klastry”: 1 mocna strona usługi (filar) + kilka treści wspierających odpowiadających na pytania klientów.
Pozycjonowanie – zakres prac
W praktyce SEO to proces cykliczny: analiza → wdrożenia → pomiar → korekty. Największe efekty powstają wtedy, gdy prace są prowadzone konsekwentnie, a nie „jednorazowo”.
Zakres prac w standardowym procesie SEO
- Audyt techniczny – indeksacja, błędy, wydajność, struktura, duplikacja.
- Analiza konkurencji – co działa u innych (struktura, treści, linki, content).
- Mapa słów kluczowych – przypisanie fraz do konkretnych podstron.
- Optymalizacja on-page – tytuły, nagłówki, treści, linkowanie wewnętrzne, media.
- Content plan – tematy, kolejność publikacji, cele (ruch/konwersja).
- Off-page – linki, wzmianki, publikacje, partnerskie źródła.
- Monitoring i raporty – widoczność, ruch, konwersje, rekomendacje.
Przykładowy harmonogram wdrożeń
- Tydzień 1–2: audyt + plan + priorytety (co blokuje wzrost).
- Tydzień 3–4: szybkie poprawki techniczne + kluczowe podstrony ofertowe.
- Miesiąc 2: rozbudowa treści + linkowanie + pierwsze treści wspierające.
- Miesiąc 3–6: systematyczny content + profil linków + optymalizacja pod konwersję.
Ważne: widoczność może rosnąc falami. SEO to nie „linia w górę” co tydzień, tylko trend rosnący w dłuższym horyzoncie.
Techniczne SEO (Core Web Vitals)
Techniczne SEO to fundament, który decyduje, czy Google w ogóle „lubi” indeksować Twoją stronę i czy użytkownik nie ucieka przez wolne ładowanie. Nawet najlepsze teksty mogą przegrać, jeśli strona jest ciężka, rozjechana na mobile lub ma błędy indeksacji.
Core Web Vitals – co to oznacza praktycznie?
- Szybkość – użytkownik ma zobaczyć treść szybko, bez „pustego ekranu”.
- Stabilność – elementy nie powinny „skakać” w trakcie ładowania.
- Interaktywność – kliknięcia, menu i formularze muszą działać płynnie.
Najczęstsze problemy techniczne
- Duże zdjęcia i brak nowoczesnych formatów (np. WebP/AVIF).
- Zbyt dużo skryptów (widgety, trackery, niepotrzebne biblioteki).
- Duplikacja treści (np. warianty URL, tagi, filtry bez kontroli indeksacji).
- Błędy przekierowań i łańcuchy 301, które spowalniają wejście.
- Brak danych strukturalnych tam, gdzie mają sens (FAQ, organizacja, artykuły).
Tip wdrożeniowy: jeśli coś spowalnia stronę, często bardziej opłaca się odchudzić front (obrazy, JS/CSS) niż „dokręcać” kolejne wtyczki optymalizujące.
Content SEO i plan treści
Treść w SEO to nie „pisanie dla algorytmu”. To tworzenie materiałów, które odpowiadają na pytania i potrzeby użytkowników, a jednocześnie porządkują temat w sposób zrozumiały dla Google.
Co powinno znaleźć się na dobrej podstronie usługi?
- Opis usługi w języku korzyści (problem → rozwiązanie → efekt).
- Zakres – co dokładnie obejmuje usługa i czego nie obejmuje.
- Proces – krok po kroku: jak wygląda współpraca.
- Czas – realne terminy i etapy (np. analiza, wdrożenie, testy).
- FAQ – pytania, które klienci zadają przed kontaktem.
- Dowody – realizacje, opinie, liczby, case study.
Jak budować plan treści (prosty model)
- Filary: najważniejsze strony (usługi/kategorie), które mają sprzedawać.
- Klastry: artykuły wspierające (pytania, poradniki, porównania).
- Aktualizacje: co 3–6 miesięcy odświeżaj treści (nowe sekcje, przykłady, FAQ).
- Spójność: jeden temat = jedna najmocniejsza podstrona (żeby nie kanibalizować fraz).
Wskazówka: jeśli nie wiesz, co pisać – zbierz pytania z rozmów z klientami. SEO rośnie na realnych problemach, nie na „ładnych tematach”.
Analityka w procesie
Analityka to „kierownica” SEO. Bez pomiaru łatwo przepalić budżet na działania, które wyglądają dobrze na papierze, ale nie dowożą zapytań. Dobra analityka pokazuje: skąd przychodzą użytkownicy, na co wchodzą i co robią dalej.
Co warto mierzyć w SEO?
- Widoczność – liczba fraz w TOP, trend pozycji, udział ruchu.
- Ruch organiczny – sesje z Google, ale też jakość (czas, strony na sesję).
- Konwersje – telefony, formularze, kliknięcia w e-mail, zakupy.
- CTR – czy tytuły i opisy w wynikach zachęcają do kliknięcia.
- Podstrony wejścia – które strony realnie „ciągną” ruch i leady.
Najważniejsze wnioski, które analityka ma dać
- Co działa? – które treści i frazy dowożą zapytania.
- Co blokuje wzrost? – np. wolne strony, brak treści, duplikacja, słabe CTA.
- Co priorytetyzować? – szybkie poprawki (quick wins) vs długofalowe działania.
Najczęstszy błąd: raportowanie samych pozycji. Pozycje są ważne, ale liczy się efekt biznesowy (kontakt/sprzedaż), a do tego potrzebujesz konwersji.
Local SEO i wizytówka Google
Jeśli działasz lokalnie (usługi w mieście/regionie), Local SEO potrafi dać najszybszy zwrot. Użytkownicy często wpisują frazy typu „usługa + miasto” albo po prostu szukają na mapach. Wtedy liczy się spójność danych, opinie i dobrze przygotowana wizytówka.
Co wzmacnia pozycje lokalne?
- Spójne dane NAP – nazwa, adres, telefon identyczne na stronie i w profilach.
- Podstrony lokalne – miasto/dzielnice w treści (ale bez sztucznego upychania).
- Opinie – regularnie zbierane, z sensownymi odpowiedziami.
- Mapa i dojazd – proste wskazówki, parking, godziny, kontakt.
- Zdjęcia i aktualność – realne zdjęcia, wpisy, aktualizacje.
Mini-checklista wizytówki Google
- Uzupełnione kategorie główne i dodatkowe.
- Opis firmy napisany „dla ludzi”, a nie jak z generatora.
- Usługi/produkty uzupełnione (gdzie to pasuje).
- Posty i aktualności (nawet krótkie, ale regularne).
- Najczęstsze pytania i odpowiedzi (sekcja Q&A).
Pozycjonowanie na różne rynki
SEO może wyglądać inaczej w zależności od rynku, języka i konkurencji. Inaczej pozycjonuje się firmę lokalną, inaczej sklep ogólnopolski, a jeszcze inaczej stronę kierowaną na zagranicę.
Na co uważać przy SEO wielojęzycznym?
- Struktura URL – osobne katalogi (np. /en/), subdomeny lub osobne domeny.
- Unikanie automatycznych tłumaczeń – słaba jakość obniża zaufanie i konwersję.
- Treść dopasowana kulturowo – inne słowa, inne argumenty, inna „sprzedaż”.
- Linki z danego rynku – autorytet rośnie szybciej, gdy linki są „lokalne”.
Różnice w konkurencyjności
- Branże premium (finanse, prawo, medycyna) – zwykle trudniejsze i droższe w SEO.
- Nisze – często szybciej widać efekty, bo konkurencja jest mniejsza.
- Sezonowość – wahania widoczności w ciągu roku są normalne (np. turystyka).
Typy stron pozycjonowanych
SEO dobiera się do rodzaju projektu. Inne działania będą priorytetem dla strony usługowej, a inne dla sklepu. Klucz to dopasowanie strategii do modelu sprzedaży.
Strona usługowa
- Największy nacisk na podstrony usług + lokalizacje + CTA.
- Treści odpowiadające na pytania klientów (FAQ, poradniki).
- Case studies i realizacje jako „dowód” kompetencji.
Sklep internetowy (e-commerce)
- Optymalizacja kategorii, filtrów i opisów produktów.
- Unikanie duplikacji (warianty produktów, parametry URL).
- Long-tail i treści wspierające (porównania, poradniki zakupowe).
Strona firmowa / wizerunkowa
- Budowanie marki i zapytań brandowych.
- Komunikacja wartości + wiarygodność (opinie, media, partnerzy).
- Treści eksperckie, które uwiarygadniają firmę.
Najczęstszy błąd: wrzucenie wszystkich fraz na stronę główną. Lepiej rozdzielić temat na dedykowane podstrony (i wzmocnić linkowaniem wewnętrznym).
Pozycjonowanie popularnych CMSów
Niezależnie czy korzystasz z WordPress, PrestaShop, Shoper czy Magento – każdy system wymaga indywidualnej konfiguracji technicznej, by roboty Google mogły go sprawnie indeksować. To nie jest kwestia „czy CMS jest dobry”, tylko czy jest dobrze ustawiony.
WordPress
- Kontrola indeksacji kategorii/tagów, archiwów i stron autorów.
- Wtyczki SEO (tylko sensowne, bez dublowania funkcji).
- Wydajność: obrazy, cache, ograniczenie ciężkich builderów.
PrestaShop / Magento
- Dużo uwagi na duplikację (warianty, filtry, parametry).
- Optymalizacja kategorii, nawigacji fasetowej i paginacji.
- Kontrola linkowania wewnętrznego i struktury menu.
Shoper i SaaS
- SEO jest możliwe, ale część elementów technicznych ma ograniczenia.
- Warto mocno dopracować treści, kategorie i ofertę (to daje największy zwrot).
- Ważne: struktura kategorii i unikanie „pustych” podstron.
Co zyskasz dzięki współpracy z agencją?
Praca z ekspertami to dostęp do zaawansowanych narzędzi analitycznych, wiedzy o zmianach algorytmów oraz realne oszczędności budżetu reklamowego dzięki lepszej strategii i priorytetyzacji działań. Dobra (uczciwa) współpraca opiera się na transparentności i pracy na danych.
Najczęstsze realne korzyści
- Plan i priorytety – wiesz, co robić najpierw i dlaczego.
- Lepszy content – treści tworzone pod intencję i konwersję, nie „pod frazy”.
- Oszczędność czasu – ktoś prowadzi proces i pilnuje wdrożeń.
- Raportowanie – widzisz progres i rekomendacje, nie tylko tabelki.
Jak powinna wyglądać dobra współpraca?
- Jasno ustalone cele (ruch, leady, sprzedaż, widoczność w konkretnych usługach).
- Lista wdrożeń i status (co zrobione, co w kolejce, co blokuje).
- Regularne podsumowania i decyzje: co kontynuujemy, co zmieniamy.
Jak wybrać agencję SEO?
Wybór agencji to w praktyce wybór partnera na kilka miesięcy (czasem dłużej). Najważniejsze jest zrozumienie: co będzie robione, jak to mierzymy i jakie są realne oczekiwania. SEO to proces, więc „gwarancje TOP1 w tydzień” są zwykle sygnałem ostrzegawczym.
Pytania, które warto zadać przed startem
- Co dokładnie będzie robione co miesiąc? (konkret: audyt, wdrożenia, content, linki)
- Jak będzie wyglądał raport? (widoczność + ruch + konwersje + rekomendacje)
- Kto wdraża zmiany? (agencja, Twoja firma, developer)
- Na jakie frazy i podstrony celujemy? (mapa fraz do URL)
- Jak pozyskiwane są linki? (źródła, jakość, bezpieczeństwo)
Czerwone flagi (uważaj)
- Brak konkretów w ofercie: „zrobimy SEO” bez planu.
- Tylko pozycje w raporcie, bez konwersji i wniosków.
- Masowe linki z przypadkowych katalogów.
- Brak dostępu do danych i brak transparentności działań.
Reklama w Google czy pozycjonowanie?
SEO to budowa trwałej wartości marki, której efekty utrzymują się długo po zakończeniu prac. Google Ads to natychmiastowa widoczność, idealna dla nowych projektów, promocji sezonowych lub gdy potrzebujesz leadów „tu i teraz”. Najczęściej najlepsze efekty daje połączenie obu kanałów.
Kiedy lepiej wybrać SEO?
- Chcesz budować stabilny, długoterminowy ruch.
- Masz zasoby na rozwój treści i strony (lub partnera do wdrożeń).
- Twoja oferta nie jest skrajnie sezonowa.
Kiedy lepiej wybrać Google Ads?
- Startujesz nową usługę/sklep i potrzebujesz szybkiego testu.
- Masz ofertę sezonową lub krótką kampanię.
- Chcesz szybko sprawdzić, które frazy konwertują (a potem wesprzeć SEO).
Praktyka: Ads potrafi podpowiedzieć frazy, które sprzedają. SEO potem buduje na nich „trwałą” widoczność.
KPI i raportowanie
Żeby SEO było rozliczalne, potrzebujesz KPI. Inaczej łatwo wpaść w pułapkę „ładnych wykresów”, które nie przekładają się na zapytania. KPI powinny wynikać z celu strony: leady, sprzedaż, umówienia, telefony.
Przykładowe KPI w SEO
- Ruch organiczny na podstrony ofertowe (nie tylko blog).
- Liczba zapytań (formularz, telefon, e-mail, kliknięcia w CTA).
- Widoczność na frazy usługowe / produktowe (TOP10/TOP3).
- CTR na kluczowych podstronach (optymalizacja title/description).
- Współczynnik konwersji z ruchu organicznego.
Jak powinien wyglądać dobry raport?
- Podsumowanie: co się poprawiło i dlaczego.
- Dane: widoczność + ruch + konwersje + top podstrony.
- Wnioski: co kontynuujemy, co zmieniamy.
- Plan: lista działań na kolejny okres + priorytety.
Ważne: raport bez wniosków i planu to tylko „zrzut danych”. W SEO liczą się decyzje.
Najczęstsze błędy SEO
Nawet dobrze zaprojektowana strona może tracić widoczność przez kilka powtarzalnych błędów. Poniżej masz listę najczęstszych problemów, które regularnie blokują wzrost.
Błędy w treści i strukturze
- Jedna podstrona na wszystko – upychanie wszystkich fraz na stronie głównej.
- Kanibalizacja – kilka podstron walczy o te same frazy (Google nie wie, którą wybrać).
- Puste podstrony – kategorie bez opisów, usługi bez konkretów, brak FAQ.
- Treści „pod roboty” – nienaturalne teksty, które nie przekonują użytkownika.
Błędy techniczne
- Wolna strona – za ciężkie obrazy i skrypty, brak optymalizacji.
- Duplikacja URL – parametry, filtry, końcówki, http/https, www/non-www bez kontroli.
- Złe przekierowania – łańcuchy 301, błędy 404, brak porządku po zmianach.
- Brak linkowania wewnętrznego – Google i użytkownik nie docierają do kluczowych stron.
Szybki test: jeśli użytkownik w 5–10 sekund nie wie, co ma zrobić na stronie, to SEO będzie droższe, bo ruch nie będzie konwertował.
FAQ
Czy muszę podpisywać umowę na rok?
SEO wymaga czasu, dlatego stabilne efekty buduje się miesiącami. Umowa roczna nie jest „wymogiem”, ale w wielu branżach to realny horyzont, w którym widać pełnię efektów. Sensowny model to praca w cyklach (np. 3 miesiące) z jasnymi celami i raportowaniem.
Kiedy zobaczę pierwsze efekty?
Zależy od konkurencji, wieku domeny, jakości strony i zakresu działań. Często pierwsze pozytywne sygnały widać po wdrożeniach technicznych i optymalizacji kluczowych podstron, a większe wzrosty przychodzą wraz z rozbudową treści i autorytetu.
Czy SEO działa bez bloga?
Tak. Dla wielu stron usługowych kluczowe są podstrony usług, realizacje i FAQ. Blog jest świetnym wsparciem (buduje autorytet i odpowiada na pytania), ale nie zawsze jest „must-have”.
Czy linki są konieczne?
W konkurencyjnych branżach zwykle tak, ale muszą być jakościowe i pozyskiwane bezpiecznie. W mniej konkurencyjnych niszach często wystarczy mocny On-site + dobry content, a linki wdraża się dopiero później.
Co jest ważniejsze: pozycje czy ruch?
Najważniejsze są konwersje (zapytania/sprzedaż). Pozycje i ruch to środki do celu. Jeśli rośnie ruch, ale nie rośnie liczba zapytań, to problemem zwykle jest oferta, UX lub intencja słów kluczowych.
Czy da się „zrobić SEO raz” i mieć spokój?
Da się wdrożyć solidną bazę, ale konkurencja też działa. Najlepsze efekty daje stała optymalizacja: aktualizacje treści, rozwój strony i reagowanie na zmiany w zachowaniu użytkowników.
Słowniczek pojęć SEO
Meta Tagi: Title i Description, które widzisz w wynikach wyszukiwania. Dobre meta zwiększają klikalność (CTR).
Linkbuilding: Proces pozyskiwania odnośników z innych stron do Twojej domeny w celu budowania autorytetu.
Certyfikat SSL: Protokół bezpieczeństwa HTTPS chroniący dane użytkowników i zwiększający zaufanie.
Indeksacja: Proces dodania strony do indeksu Google. Jeśli strona nie jest zindeksowana, nie będzie się wyświetlać w wynikach.
Kanibalizacja: Sytuacja, w której kilka podstron konkuruje o te same słowa kluczowe, osłabiając wyniki.
CTR: Współczynnik kliknięć – ile osób klika Twój wynik w Google w stosunku do liczby wyświetleń.
Long-tail: Długie frazy kluczowe (bardziej szczegółowe). Zwykle łatwiejsze w pozycjonowaniu i często lepiej konwertują.
Linkowanie wewnętrzne: Odnośniki pomiędzy podstronami w obrębie jednej domeny, które prowadzą użytkownika i roboty Google.
Duplikacja treści: Powielone lub bardzo podobne treści/URL-e, które utrudniają Google wybór właściwej strony do rankingu.
Core Web Vitals: Zestaw wskaźników jakości strony (szybkość, stabilność, interaktywność), ważny dla UX i SEO.
Intencja wyszukiwania: Cel użytkownika: informacja, porównanie, zakup, kontakt, lokalizacja. Dopasowanie treści do intencji to fundament SEO.
